Czy obawa przed wzrostem stóp procentowych w 2018 roku jest uzasadniona?

Funkcjonowanie rynku kredytowego jest nieodłącznie związane z optymalizacją stóp procentowych przez Narodowy Bank Polski. Według ostatnich statystyk nadchodzących z rynku kredytowego, dzięki niskim stopom procentowym w ostatniej dekadzie krajowe gospodarstwa domowe zaoszczędziły w okolicach dwudziestu miliardów złotych. Transfer korzyści dla społeczeństwa w przypadku niskich stóp procentowych jest bardzo widoczny. Zmniejszył się wyraźnie poziom bezrobocia, poprawiły się delikatnie warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Rynek kredytowy jest udoskonalany pod względem prawnym i technologicznym w ostatnich kilku latach szczególnie dynamicznie. Panuje jednak obawa przed podniesieniem stóp procentowych w 2018 roku. Czy to słuszna obawa i czy naprawdę tak mocno trzeba się obawiać podniesienia stóp procentowych?

Schemat obniżania/podnoszenia stóp procentowych w gospodarce
Narodowy Bank Polski jest w dużym stopniu uzależniony od wskaźnika inflacji, a także od polityki banków centralnych na całym świecie. NBP monitoruje poczynania Europejskiego Banku Centralnego, a także FED – u w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego? Aktualnie cała gospodarka światowa jest powiązana. Kryzys finansowy w USA rozlewa się praktycznie natychmiast do innych części świata, ze względu na powiązania inwestycyjne dużych instytucji. Obniżanie stóp procentowych następuje w okresie po kryzysie finansowym. Dochodzi wtedy do tzw. rozluźnienia polityki monetarnej, co ma poprawić wskaźniki zadłużeniowe gospodarstw domowych i naturalnie podnieść poziom konsumpcji, co docelowo odbije się na kluczowych branżach. Schemat podnoszenia stóp procentowych, czyli schładzanie gospodarki występuje dopiero w momencie znaczącego skoku inflacyjnego. Wysokie stopy procentowe to naturalnie droższe zobowiązania, każdego typu, ale z drugiej strony lepsze zyski dla oszczędzających na lokatach bankowych. Stopami procentowymi w dużym stopniu reguluje się potrzeby kredytowe/oszczędnościowe nowoczesnego społeczeństwa, szczegóły ofert znajdziesz na przykład na ulicafinansowa.pl/kredyty-gotowkowe.

Kiedy można się faktycznie spodziewać wzrostu stóp procentowych?
Sytuacja w Polsce na poziomie 2018 roku nie jest jeszcze na tyle krytyczna, aby podnosić stopy procentowe. Warto jednak wspomnieć, że okres niskich, a wręcz bardzo niskich stóp procentowych trwa w kraju od ponad dekady. Nie jest to sytuacja pożądana przez cały czas. Gospodarka musi w końcu wyjść z kryzysowego dołka. Szybująca inflacja to najczęściej oznaka zdecydowanego podnoszenia stóp procentowych. Na przełomie 2017/2018 roku dało się zauważyć spory skok inflacyjny, a zatem każdy kredytobiorca zainteresowany podjęciem kredytu długoterminowego powinien głęboko przemyśleć potencjał zdolności kredytowej własnego gospodarstwa domowego. Kredytobiorcy krótkoterminowi, aż tak nie odczują wzrostu stóp procentowych.

Stopy procentowe muszą się wahać
Niestety w nowoczesnej teorii ekonomii, a także zgodnie z praktycznym podejściem do funkcjonowania gospodarki światowej stopy procentowe regulują mocno niestabilny cykl koniunkturalny, a raczej próbują to robić z różnymi skutkami. Po ostatnim kryzysie finansowym na gospodarkach światowych wymuszono wręcz zastosowanie minimalnych stóp procentowych, co miało docelowo pobudzić przedsiębiorczość, rozluźnić procesy gospodarcze, poprawić funkcjonowanie gospodarstw domowych. Kiedy jednak gospodarka wychodzi na prostą zwiększenie stóp procentowych jest po prostu nieuniknione. Być może w 2018 roku jeszcze to nie nastąpi, ale kolejna dekada obniżonych stóp procentowych jest w praktyce wręcz niemożliwa do osiągnięcia, nawet szczególnymi działaniami.